Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki dwustronne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki dwustronne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 maja 2016

Haft sutaszowy i druk 3d - podróż w nieznane

Traveller to kolekcja, dla której inspiracją były dalekie podróże. Jednak motyw podróży dla mnie osobiście pojawia się tu w dodatkowym kontekście - była to wyprawa w całkiem obce rejony. Otóż nowe technologie to dla mnie inna planeta, póki co nie mam nawet smartfona :P Jednak możliwość stworzenia dowolnego kształtu, przeniesienie swojego pomysłu w przestrzeń za pomocą drukarki 3d, była niemożliwie kusząca. Gdy pomyślałam, jakie możliwości daje w tworzeniu biżuterii, to nie mogłam zasnąć :)

sutasz i druk 3d

sutasz dwustronny

Zależy mi na tym, żeby biżuteria, która wychodzi spod moich rąk była wygodna. W przypadku kolczyków wygoda to przede wszystkim lekkość. Chciałam też, żeby kolczyki były dwustronne. Potrzebowałam dla nich wykończenia, które uzupełni sutaszową kompozycję, ale też nie obciąży jej. Wymyśliłam więc element, który Ola z BASE ONE opracowała i wydrukowała z PLA - polilaktydu. Wybrałam to tworzywo z kilku powodów - jest leciutkie, w pełni biodegradowalne (to było bardzo ważne przy wyborze), a wydruk, nawet po obróbce, nie jest idealnie gładki. Chciałam, żeby elementy były trochę chropowate i miały niedoskonałości, pasują w ten sposób do całości, a poza tym mój bałaganiarski umysł to lubi ;)

Tak wyglądał projekt, który Ola na podstawie moich bazgrołów przeniosła do programu graficznego.

druk 3d - projekt

druk 3d - projekt

I tutaj gotowy wydruk:

wydruk 3d

wydruk 3d


Wciąż jestem pod wrażeniem tego, jakie możliwości daje druk 3d. Ogranicza nas tylko wyobraźnia, a powiem Wam, że moja w tej chwili szaleje ;)

kolczyki z sutaszu

sobota, 7 maja 2016

TRAVELLER - marzenia o podróżach

Zbliżające się wakacje sprawiają, że coraz bardziej chciałoby się wyruszyć z domu gdzieś dalej niż do najbliższej galerii handlowej :P Pomyślałam, że PODRÓŻ to niezwykle inspirujący temat - podróżowanie, wspomnienia z uroczych miejsc czy też marzenia o wyprawach. U mnie najbardziej to ostatnie - częściej marzę niż pakuję tobołki. 

Pomyślałam o pięciu niezwykle inspirujących miejscach: Australii, Egipcie, Francji, Islandii i Indiach. Efektem jest pięć par kolczyków, jednak w założeniu nie są to zwyczajne kolczyki :) Ich zadaniem jest przenieść Twoje myśli w piękny zakątek świata, nawet jeśli chwilowo nie możesz sama się tam znaleźć. Jeśli już tam byłaś - przywołają wspomnienia. Jeśli pragniesz tam pojechać - może Twoje marzenia zaczną nabierać realnych kształtów? 

Tymczasem zabieram Cię w podróż :)


Kolczyki z sutaszu


EGIPT
Różne odcienie piasku, woda, błękitne niebo, słońce... i złoto faraonów. 

EGIPT

Kolczyki z sutaszu



FRANCJA
Rozległe pola lawendy w Prowansji... mogłabym nie zobaczyć Paryża, ale ten widok to marzenie :)

FRANCJA

Kolczyki z sutaszu

Prowansja


ISLANDIA
Woda, jeziora, gejzery, skały, zieleń... Deszczowo? Zimno? Aaale jakie widoki!

ISLANDIA

Kolczyki z sutaszu

Islandia


INDIE
Kojarzą mi się z bogactwem kolorów, ciężko zmieścić na jednej parze kolczyków tyle barw.

INDIE

Kolczyki z sutaszu

Indie


AUSTRALIA
Australia to ziemia Aborygenów, pełna ich duchów i wierzeń. Czerń - to rdzenni mieszkańcy tego kontynentu, czerwień - to ziemia, a żółty - słońce. Barwy, które widać na fladze Aborygenów.

AUSTRALIA

Kolczyki z sutaszu

Uluru

W kolejnym poście pokażę kolczyki z bliska i powiem więcej o sposobie ich wykonania.