Długo czekałam na przypływ natchnienia, bo choć na brak pomysłów nie narzekam, to czasami jeden impuls podsuwa mi pomysł, od którego nie mogę się opędzić. W To co kocham padł temat - Japonia, potem tylko 11 bitych godzin szycia i już jest - sutaszowo-koralikowa gejsza. Ochrzciłam ją Sayuri - to imię głównej bohaterki "Wyznań gejszy" A. Goldena, tę książkę przeczytałam dawno temu, gdy u kogoś na półce znalazłam jej amerykańskie wydanie, nawet nie wiem, czy wtedy ukazała się już w Polsce (tak, tak, jestem książkowym hipsterem i jestem z tego dumna ;P).
Sayuri - bransoletka z sutaszu w sklepie Mosca.net.pl.
Jako, że Japonia to Kraina Kwitnącej Wiśni i najpiękniej jest tam podobno wiosną, zgłaszam gejszę również do wiosennego wyzwania Kreatywnego Kufra.