Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lutego 2017

JAANA - kolczyki z sutaszu, kolekcja 2017

Kolczyki z sutaszu robią największe wrażenie, gdy są kolorowe, dlatego planując pierwszą tegoroczną kolekcję sięgnęłam po szeroką paletę barw. Model, który zaprojektowałam zaliczam do średnich pod względem wielkości - do noszenia na specjalnie okazje, jak i na co dzień do letniej sukienki. Wykorzystane materiały, czyli sznurki, kryształki Swarovski i koraliki toho, gwarantują lekkość i wygodę. 

Pięć wersji kolorystycznych, z czego 4 nawiązują do pór roku - ciekawa jestem, którą najchętniej nosiłaby każda z Was :)


Kolczyki z sutaszu

kolczyki z sutaszu



Kolczyki z sutaszu




Kolczyki z sutaszu




Kolczyki z sutaszu




Kolczyki z sutaszu

kolczyki z sutaszu



soutache earrings

soutache earrings


Rzut oka na tyły :)

kolczyki z sutaszu - wykończenie

Na koniec chciałabym zaprosić Was do skorzystania z rabatu przy zakupach w Royal Stone - specjalnie ode mnie kod rabatowy MOSCA12 - w ramach akcji Polecam ROYALove.
\


poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Moja supermoc to handmade - a Twoja? Uwaga! Post bardzo osobisty ;)

Pomyślałam sobie - jestem mamuśką, trochę zaniedbaną, trochę znerwicowaną, trochę zdziczałą poprzez ciągłe przebywanie w domu, zamkniętą w sobie... Czy ja mam jakąś supermoc? Zainspirowało mnie hasło Pasartu, który właśnie obchodzi swoje 10 urodziny i naszła mnie refleksja, że rzeczywiście rękodzieło daje mi bardzo wiele. 

Cierpliwość - dla niczego i nikogo nie mam tyle cierpliwości co do rozsypanych milimetrowych koraliczków, które mam ochotę ponawlekać na igłę, by utworzyły wzór już wcześniej wyrysowany w mojej wyobraźni.

Kreatywność - w skali 1-10 w dziedzinie kreatywności zawsze dawałam sobie max. 1; dopiero kiedy na poważnie zajęłam się projektowaniem ręcznie robionej biżuterii zauważyłam, że pomysły na projekty i ciekawe rozwiązania pchają się do mnie drzwiami i oknami, i to nie tylko w dziedzinie handmade'u; mogłabym nimi obdzielić kilka osób, bo sama nie mam tyle czasu i rąk, żeby je zrealizować.

Nigdy się nie nudzę - nie ma w moim życiu pojęcia takiego jak NUDA, nie ma takiej chwili, że siedzę i nie wiem, co robić (jeśli już to dlatego, że nie wiem, za który konkretnie projekt się zabrać, a może trochę poczytać...?), prawie nigdy nie oglądam po prostu TV czy serialu - zawsze mam wtedy zajęte ręce.

To główne zalety mojego rękodzielniczego życia. Takie, które zauważam w sobie samej. Poza tym jest mnóstwo znajomości, które pojawiły się wraz z aktywnością w dziedzinie rękodzieła - to osoby, dzięki którym się rozwijam, które dzielą się doświadczeniami, rozumieją mnie, z którymi przyjemnie porozmawiać na tematy kreatywno-biznesowo-rękodzielnicze i nie tylko. 

Pojawiają się też doświadczenia, w których nie mogłabym brać udziału, gdyby nie tysiące godzin wysiedzianych z igłą w ręku. Dziesięciolecie Pasart.pl pod hasłem "Moja supermoc to handmade" przyniosło mi niespodziewaną przygodę. Wysłałam zgłoszenie, bo bardzo mnie zaciekawiła i spodobała mi się taka akcja, ale swoją szansę na wygraną oceniłam słabo. Także w drodze do Poznania bałam się jak nie wiem. Wiecie, wyjście z domu do obcych LUDZI dla takiego dzikusa to poważne wyzwanie ;)

Jednak profesjonalizm organizatorów i dobre towarzystwo rozwiały moje lęki. Przemiłe dziewczyny Marta (Pasart.pl) i Joanna przeprowadziły mnie przez zabiegi fryzjersko-kosmetyczne oraz sesję zdjęciową tak, że naprawdę nie poznałam siebie. Jakub (foto) i Sebastian (film) mieli ciężkie zadanie, żeby wyłapać te kilka razy kiedy się uśmiecham - bo na co dzień jakoś uśmiechy nie przychodzą mi łatwo... Superwygodne ciuszki od ENNBOW były rewelacyjne, prawie tak wygodne, jak mój codzienny dres ;) Buty Taylor Says - przepiękne i ciekawe, jednak czułam w nich lekki lęk wysokości ;) 

Poniżej chcę Wam pokazać efekty tego zamieszania. Powiem szczerze, że nie wyobrażałam sobie wcześniej moskowej kolorowej biżuterii w biznesowych stylizacjach. 

Aha, i  żeby była jasność - Mosca nie wygląda tak w pracy, ale tego jak wygląda Wam dziś nie pokażę :P

Mosca - biżuteria autorska

Mosca - biżuteria autorska

Mosca - biżuteria autorska

Mosca - biżuteria autorska

Mosca - biżuteria autorska

Mosca - biżuteria autorska

Mosca - biżuteria autorska

Mosca - biżuteria autorska

Mosca - biżuteria autorska


I co nieco z backstage'u :)














poniedziałek, 7 grudnia 2015

Pomysł na oryginalny prezent - nietypowe dodatki

Zastanawiałam się nad tytułem dla tego posta - czy "oryginalny" to właściwie słowo dla tego, co chcę tutaj opisać i pokazać? Dobre rękodzieło chyba w każdym wydaniu jest oryginalnym prezentem w tym sensie, że nie jest produktem masowym, ma w sobie cząstkę swojego twórcy i jest przedmiotem skrupulatnie wyselekcjonowanym z myślą o obdarowywanej osobie. Umówmy się więc, że dzisiaj rozmawiamy o nietypowych dodatkach, które same w sobie są niecodzienne, a fakt, że zostały ozdobione czy też w całości ręcznie wytworzone, dodaje im atrakcyjności. Mosca ma w dorobku kilka takich ozdób. Ich wykonanie było dla mnie ogromną przyjemnością i wyzwaniem. Opracowanie ich od strony technicznej, artystycznej oraz odpowiednie wykończenie pochłonęło wiele godzin pracy i twórczej energii. Myślę, że każda z poniżej prezentowanych rzeczy czeka na wyjątkową osobę, która poczuje się w niej dobrze. Taki prezent - tylko dla kobiety z fantazją :)

mufka ze sztucznego futerka z dużą aplikacją wyhaftowaną koralikami, z użyciem perełek Swarovski

mufka

aplikacja haftowana

mufka

szeroki, w kolorach tęczy, podszyty i wykończony skórą, wiązany.

tkany pas

tkany pas

tkany pas

maska wenecka, karnawałowa, szyta z sutaszu, koralików, z howlitami

maska wenecka

maska wenecka

maska wenecka

maska wenecka, karnawałowa, szyta z sutaszu, ze skórzanym wykończeniem

maska wenecka

maska wenecka

maska wenecka

naszyjnik w okazałej, rzadko spotykanej formie, aplikacje z termodżetów na filcowych prostokątach, wykończone koralikowym obszyciem

naszyjnik z filcu

naszyjnik z filcu

naszyjnik z filcu






poniedziałek, 30 listopada 2015

Pomysł na osobisty prezent - biżuteria personalizowana

Kobiecie, która lubi biżuterię, zawsze możesz podarować cokolwiek błyszczącego z sieciówki... ALE czy nie uważasz, że poczułaby się bardziej wyjątkowo, gdyby w świątecznym pudełeczku znalazła coś stworzonego specjalnie dla NIEJ? Drobiazg w jej ukochanych kolorach, z sentencją, która pasuje do jej osobowości, z jej imieniem lub tekstem wyrażającym to, co dla niej ważne albo co Ty chcesz jej powiedzieć?

Bransoletki Tove mogą stać się prezentem z treścią, którą chcesz przekazać bliskiej osobie. Haft po wewnętrznej stronie nie jest widoczny podczas noszenia, co nadaje mu jeszcze bardziej osobisty charakter, bo wie o nim tylko właścicielka... i Ty ;)

bransoletki personalizowane

bransoletki personalizowane

bransoletka personalizowana

bransoletka personalizowana

bransoletka personalizowana

Kolejne trzy bransoletki to, można powiedzieć, podwójnie personalizowane okazy - po pierwsze specjalna treść w środku, po drugie kolorystyka zgodna z gustem właścicielek.

Tove Ani
  
bransoletka personalizowana

Tove Ewy

bransoletka personalizowana

Tove Kasi 
 Kto zgadnie dlaczego wybrała akurat ten zestaw kolorów? Podpowiem, że nie chodzi o miłość do Włoch ;)

bransoletka personalizowana

Zaczęłam od bardziej osobistych wersji Tove, ale przecież nie w każdej bransoletce potrzeba aż tyle treści. Czasem trudno wybrać jeden tekst, który chciałoby się komuś przekazać. Warto jednak, aby prezentowa bransoletka pasowała kolorami przyszłej właścicielce. Jeśli znasz jej ukochany zestaw kolorów, wiesz, co jej pasuje, jak zazwyczaj się ubiera, to odczuje, że ten prezent był wybrany specjalnie z myślą o niej.

Tove zaprojektowana przez Krysię

biżuteria personalizowana

Tove Magdy

biżuteria personalizowana

Tomi Krzyśka 
Tak, tak, męskie Tomi również w wersji personalizowanej są możliwe :)

biżuteria personalizowana

I coś dla patriotki i patrioty :) Nasze najpiekniejsze barwy - biel i czerwień!

biżuteria personalizowana